Odkryj naszą kolekcję i pozwól pragnieniom przejąć kontrolę. ✨

líquido preseminal
76 wyświetleń

Czym dokładnie jest preejakulat?

26 marca 2025,

napisane przez

Droga Talitha, niedawno zaczęłam spotykać się z chłopakiem i już jesteśmy aktywni seksualnie. Często używamy ochrony, ale czasami się zdarza, że nie. Wtedy on kończy na zewnątrz. Ale zanim dojdzie, często już podczas gry wstępnej, ma sporo preejakulat. Co to właściwie jest? Czy mogę przez to zajść w ciążę?

– Iwona, 19 lat

Droga Iwona,

To całkowicie normalne, że Twój chłopak wytwarza preejakulat podczas seksualnego podniecenia. Każdy mężczyzna doświadcza tego w mniejszym lub większym stopniu. Chociaż wielu ludzi nie przywiązuje większej wagi do preejakulatu w kontekście seksu, istnieje wiele ciekawych faktów na jego temat, które warto znać.

Co to jest preejakulat?

Preejakulat to przezroczysta ciecz lub „śluz”, który wydobywa się z penisa podczas podniecenia seksualnego, jeszcze przed ewentualnym wytryskiem. Co ciekawe, nie jest konieczna erekcja, by doszło do jego wydzielania. W przeciwieństwie do spermy, preejakulat produkowany jest przez tak zwane gruczoły Cowpera, które aktywują się, gdy mężczyzna jest podniecony. Czysty preejakulat nie zawiera aktywnych plemników, ale z pewnością pełni ważną funkcję. Przede wszystkim neutralizuje on cewkę moczową, którą przesuwa się także sperma, eliminując pozostawione ślady moczu, które mogłyby stworzyć zbyt kwaśne środowisko, niekorzystne dla plemników. Dzięki neutralizującemu działaniu preejakulatu, plemniki mają większe szanse na przetrwanie podczas ejakulacji. Dodatkowo, preejakulat świetnie sprawdza się jako naturalny lubrykant podczas penetracji.

Czy wiesz, że… ilość wytwarzanego preejakulatu różni się u każdego mężczyzny i zależy także od długości seksualnego podniecenia?

Czy można zajść w ciążę od preejakulatu?

Chociaż w czystym preejakulacie zwykle nie znajdują się aktywne plemniki, co sprawia, że ryzyko zapłodnienia jest znikome, w pewnych przypadkach ciąża podczas kontaktów seksualnych jest jednak możliwa. Dzieje się tak, gdy dochodzi do kilkukrotnego stosunku z ejakulacją bez przerwy. Aktywne plemniki mogą zostać wtedy w cewce moczowej. Przy kolejnym stosunku, kiedy dochodzi do seksualnego podniecenia, te plemniki mogą zostać wysłane razem z preejakulatem. Chociaż nie są to liczne żywe plemniki, istnieje jednak szansa, że może to prowadzić do ciąży. Jeśli chcesz tego uniknąć, mądrym posunięciem będzie odwiedzenie toalety po każdej ejakulacji, aby się wysikać. Mocz działa jak naturalny płyn czyszczący cewkę moczową i zabija ewentualnie pozostałe plemniki.

Ryzyko zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową

Chociaż ryzyko zajścia w ciążę jest stosunkowo małe, kontakt z preejakulatem może spowodować zakażenie chorobą przenoszoną drogą płciową. Niezabezpieczony seks – nawet bez ejakulacji – nigdy nie jest wolny od ryzyka, jeśli chodzi o choroby weneryczne. W przypadku większości z nich do zakażenia dochodzi poprzez kontakt z błonami śluzowymi narządów płciowych. Dotyczy to między innymi chlamydii, rzeżączki, opryszczki genitalnej i brodawek narządów płciowych. Natomiast wirus HIV można przenieść przez zakażone płyny ustrojowe, takie jak krew, mleko matki, nasienie oraz preejakulat. Jeśli nie masz stałego partnera lub ani ty, ani twój partner nie zostaliście przetestowani pod kątem chorób wenerycznych, kontakt seksualny (nawet bez ejakulacji) wiąże się z ryzykiem.

Ze względów prywatności, imię w tym artykule zostało zmienione.

Napisane przez

Talitha

Autor
Po ukończeniu studiów psychologicznych Talitha zagłębiła się w dziedzinę seksuologii. Z wyróżnieniem ukończyła studia magisterskie z seksuologii na Katolickim Uniwersytecie w Leuven w Belgii. „Seks jest dla każdego czymś wyjątkowym. W naszej społeczeństwie istnieje idealistyczne podejście, że seks zawsze musi być przyjemny i cudowny. Jednak napotykamy wiele tabu i niewypowiedzianych problemów. Moim celem jest uczynienie seksu i wszystkiego, co się z nim wiąże, otwartym tematem, w którym nic nie jest dziwne ani wstydliwe. Seks w końcu jest częścią codziennego życia.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane posty